Zaszufladkowany do: Szczuro-ewolucja | Tagi: faza kosmosu, groks, groksowie, Kosmos, Ogórkowy smok, Spore, Tai ping
Zadanie zakończone – nie okazało się takie trudne (nawet na najwyższym poziomie trudności). Aby mieć sojusz z Groksami należy wykonać następujące rzeczy:
- posiadać cechę gospodarz (+10)
- dać im podarki (+10)
- użyć przyjaznych narzędzi do oporu (+30)
- postawić ambasadę (+10)
- wykonać dla nich maksimum misji (+50)
- zgodzić się pomóc Groksom (+5)
- założyć szlak handlowy (+30)
- zawiązać sojusz (+30)
W ten sposób nawet pomimo ich modyfikatora -70 lądujemy na +105 i mamy z Groksami sojusz (możliwy od +70). Zawarcie z nimi sojuszu daje nam odznakę “Diabelski tan” (Dancing with the devi) oraz bezpieczną drogę do centrum galaktyki, jednak wady zdecydowanie przeważają zalety – każda rasa z którą mamy kontakt dostaje modyfikator -200 (sojusz z Groksami) co powoduje, że z każdą nowo spotkaną rasą mamy wojnę (i stosunki rzędu od -200 do -300 bo uwzględniany jeszcze jeszcze modyfikator -50 za wojnę oprócz domyślnej ufności/nieufności) zaś większość dotąd spotknych funduje nam cios w plecy (z uwagi na modyfikator -200 który powoduje że atakuje nas również większość byłych sojuszników), z Groksami nie możemy handlować (ale możemy zakładać szlaki handlowe) co odcina nas dość mocno od dostępu do tańszego wyposażenia, nie możemy też skłonić Groksów do atakowania naszych wrogów (zawsze odmawiają).
Generalnie w kategoriach opłacalności bycie po ciemnej stronie zdecydowanie jest grą niewartą świeczki.
14 komentarzy jak dotąd
Dodaj komentarz
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
Ładnie, chociaż faktycznie cena jaką trzeba zapłacić jest wysoka. Czego się jednak nie robi dla osiągnięć i odznak.
Ja spróbuję w drugą stronę. Już szykuję solidne zapasy Planetobójców na wojnę z Groksami.
komentarz - autor: es wrzesień 20, 2008 @ 20:09Poleciłbym raczej bomby z antymaterią – są tańsze a spokojnie można użyć ich do kasowania Groksów – zazwyczaj mają po jednej-dwie bazy na planecie.
I ponoć wystarczy sterraformować planetę, żeby Groksowie wymarli, ale to niepotwierdzona jeszcze plotka.
komentarz - autor: szczurzasty wrzesień 20, 2008 @ 20:26Co Wy, to kompletna strata kasy i czasu, trzeba im terraformować planety na T1, bo oni mogą zyć tylko na T0 i jak juz terraformujecie to wszystkie kolonie znikają, tylko statki zostają
komentarz - autor: Vic969 wrzesień 20, 2008 @ 20:34To jest potwierdzone bo sam tak zrobiłem i juz ok. 60 planet tak załatwiłem.
komentarz - autor: Vic969 wrzesień 20, 2008 @ 20:53Terraforming z T0->T1 jest szybszy od bomby z antymaterią? Bo że tańszy to spokojnie uwierzę, ale żeby był znacząco szybszy to jakoś niespecjalnie chce mi się wierzyć.
komentarz - autor: szczurzasty wrzesień 21, 2008 @ 0:55A w pewnym etapie gry antymateria bez naprawdę tania (bo ma się kilkadziesiąt mln sporylionów na koncie).
Ja zawsze używam tańszych sposobów bo kiepsko mi idzie ze zdobywaniem kasy, można też zmarnować kostur życia, ale po co
, a co do planetobójców to nie ma szans żeby nimi załatwić Groksów, bo oni mają spokojnie 100-200 planet, może nawet więcej.
komentarz - autor: Vic969 wrzesień 21, 2008 @ 19:12Jak przelatywałem przez moją galaktykę to powiedziałbym, że tych planet mają raczej bliżej kilkuset-tysiąca niż 100-200.
W sumie mogę kiedyś polatać i policzyć jak będzie mi sie nudziło.
Zdobywanie kasy jest banalnie proste, nawet jak się nie jest kupcem – trzeba sterraformować do T3 trochę światów z dochodowymi (najlepiej zielona i niebieska, może być też różowa i jasnoniebieska) przyprawami i raz na jakiś czas robić rundkę załadunkowo-sprzedażową. 99 ładunków dobrze sprzedanej czerwonej czy żółtej przyprawy to ~1,5-1,8 mln; dla zielonej można wyciągnąć prawie 5 mln na ładunku.
komentarz - autor: szczurzasty wrzesień 21, 2008 @ 19:18Aha, dzięki
, a mam jeszcze jeden problem, bo jak próbowałem zrobić sojusz z Groksami (jeszcze nie wiedziałem ze to rujnuje wszystkie inne sojusze) to zrobiłem terraforming, bo myślałem, że da mi to punkty za pomaganie placie, ale zarobiłem -60 i tak mam wojnę z Groksami ;/, i tu mam pytanie, co mam zrobić? Jest jakiś sposób, żeby jakoś ją zakończyć? Czy raczej powinienem ich zniszczyć?
komentarz - autor: Vic969 wrzesień 22, 2008 @ 1:33Wojna z Groksami nic nie przeszkadza, bo i tak nie ma powodu latać do centrum galaktyki potem a oni niespecjalnie atakują.
komentarz - autor: szczurzasty wrzesień 22, 2008 @ 14:38Jeśli nie możesz zapłacić im za przerwanie działań wojennych to nie masz szans na zakończenie wojny w żaden sposób (bo tylko z bazowego minusa da się wyjść w ich przypadku).
Dobra, już nie ważne, nudziło mi się i zrobiłem sobie -720 xD
komentarz - autor: Vic969 wrzesień 23, 2008 @ 16:52No a wiecie co jest jak się wleci w tą czrną dziure?
komentarz - autor: -PszExX- styczeń 11, 2009 @ 21:52Centrum galaktyki? Wiemy, był o tym wpis ‘42′, ale nie spoilujemy aż tak
komentarz - autor: szczurzasty styczeń 12, 2009 @ 12:12Groksowie lubią jak się łamie kodeks galaktyczny nawet do +50, rzecz jasna nie na nich. Mam z nimi sojusz i wykupiłem dużą część środka galaktyki
komentarz - autor: mom styczeń 22, 2009 @ 22:04możecie dać mi więcej porad teraz
komentarz - autor: patryk99 maj 31, 2009 @ 15:06